Strona główna »


Polak Lewandowski kasyno: nielegalna reklama AI, afera i konsekwencje prawne

Polscy influencerzy nie pierwszy raz wchodzą na grząski grunt współprac reklamowych z nielegalnymi kasynami, ale sprawa z 18 listopada 2025 roku zdecydowanie wybija się ponad standardowe naruszenia. Patoinfluencer Adrian Polak promował nielegalne kasyno online, wykorzystując przy tym wizerunek Roberta Lewandowskiego — osoby, której otoczenie od lat wyjątkowo skrupulatnie chroni prawa do marki i wizerunku. Redakcja zebrała wszystkie dostępne fakty dotyczące tej sprawy — od okoliczności publikacji na Instagramie, przez reakcję prawników piłkarza, aż po analizę konsekwencji i szerszy kontekst zjawiska nielegalnej reklamy hazardu w Polsce.

Co się wydarzyło — okoliczności publikacji i rola sztucznej inteligencji

Adrian Polański wykorzystał wizerunek Roberta Lewandowskiego bez jego zgody. Chodziło o zdjęcie wygenerowane przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji, które Polański udostępnił na swoim profilu na Instagramie. Na zdjęciu widać patoinfluencera oraz piłkarza grających w pokera. Do zdjęcia dołączono link przekierowujący do kasyna polskiego legalnego online.

Zawodnik przebywał wówczas na Malcie, gdzie z trybun oglądał mecz reprezentacji Polski. We wtorek 18 listopada na jego Instagramie pojawiło się spreparowane zdjęcie z wizerunkiem kapitana kadry. Napisał: „Po wczorajszym meczu poszliśmy z Robertem się odprężyć". Fani momentalnie zorientowali się, o kogo chodzi, w sieci rozpętała się burza, a Polański bardzo szybko zdecydował się na usunięcie kontrowersyjnej reklamy. 

Do publikacji doszło zaraz po meczu reprezentacji Polski z Maltą, podczas którego Robert Lewandowski strzelił jednego z goli.Timing był nieprzypadkowy — influencer celowo wykorzystał moment szczytowego zainteresowania mediów osobą piłkarza, aby zmaksymalizować zasięg nielegalnej reklamy wśród polskich kibiców.

Choć post został usunięty, użytkownicy platformy X zdążyli wykonać setki screenów, które rozniosły się po platformie w ekspresowym tempie. Internet nie zapomina — a w tym przypadku materiał dowodowy zachował się w tysiącach kopii.

Lewandowski Polak kasyno — nie pierwszy raz wizerunek piłkarza w nielegalnych kampaniach

Wizerunek Roberta Lewandowskiego wykorzystano do promowania nielegalnego hazardu nie po raz pierwszy. Oszuści wykorzystywali go już na Facebooku, gdzie rzekomo piłkarz miał zachęcać do gry w kasynach online na stronie Kasyno Gracz. Na podrobionych grafikach pojawiały się hasła takie jak „najlepsze kasyno online w Polsce" oraz „wpłać 1 zł i odbierz na swoje konto 8 000 zł lub więcej".

W poprzednich latach wizerunek piłkarza wykorzystywały zazwyczaj profile operatorów zarejestrowanych w rajach podatkowych, często działające z terytoriów uniemożliwiających realne dochodzenie roszczeń. Reklamy takich podmiotów pojawiały się w mediach należących do Meta, co dodatkowo utrudniało identyfikację sprawców i egzekwowanie jakichkolwiek konsekwencji. Tym razem sytuacja jest jednak inna — wiadomo, że za materiałem stoi Adrian Polak, dzięki czemu ustalenie odpowiedzialności i podjęcie kroków prawnych nie powinno stanowić problemu.

Kim jest Adrian Polak — patoinfluencer, freakfighter i twórca z Malty

Adrian „Polak" Polański to popularny patoinfluencer. Na Instagramie fightera obserwuje prawie 400 tysięcy osób. Ma za sobą kilka walk w FAME MMA. Polański ma na koncie 13 walk z FAME MMA. Ostatnią stoczył w lutym 2024 roku.

Adrian Polański od niedawna przebywał na Malcie, gdzie promował kasyna — namawiał nieświadomych ludzi do gry, wciskając informacje o tym, ile można wygrać i jak szybko można się wzbogacić. Skandal z jego udziałem przerósł granice polskich mediów i dotarł do Hiszpanii.

O kulisach afery opowiedział sam zainteresowany w rozmowie z Michałem „Boxdelem" Baronem, używając absurdalnych argumentów na swoją obronę. Tłumaczył, że chciał przykuć uwagę swoich widzów i nie myślał, że w ten sposób dotrze do fanów Roberta Lewandowskiego. Ogłosił przerwę od mediów społecznościowych — pomógł mu w tym fakt, że Instagram zbanował jego konto.

Adrian Polak Lewandowski kasyno — przeprosiny, które nie wystarczyły

Polański opublikował oświadczenie: „Przepraszam Pana Roberta Lewandowskiego za bezprawne wykorzystanie jego wizerunku. Taka sytuacja z mojej strony już się nigdy nie powtórzy".

Przeprosiny spotkały się z krytyką — patoinfluencer nie pokazał nawet swojej twarzy, publikując jedynie Story z tekstem na Instagramie.

Ekspert ds. marketingu Grzegorz Kita skomentował sprawę jednoznacznie: „Takie patologie trzeba wypalać rozżarzonym żelazem. Powinien szykować się poważny proces cywilny, a może nawet i karny. Lewandowski nie może sobie teraz pozwolić na bierność, bo nie tylko straciłby wizerunkowo — bierność lub słabość reakcji mogłaby ośmielić potencjalnych naśladowców, którzy już obserwują jego reakcje i konsekwencje. Analizują i kalkulują".

Komentatorzy programu Freak Show na Kanale Sportowym — Maciej Turski i Hubert Mściwujewski — prognozowali poważne konsekwencje prawne. Turski stwierdził wprost: „Moim zdaniem będzie drogo kosztowało, jak się wpada na takie genialne pomysły. To jest proces i to na gigantyczną kasę, jak Lewandowski go pozwie. Ja bym się odzywał pierwszy, żeby to jakoś załagodzić".

Reakcja otoczenia Lewandowskiego — wartość wizerunku i kroki prawne

Otoczenie Roberta Lewandowskiego przekazało redakcji Przeglądu Sportowego Onet: „Podjęliśmy niezbędne kroki w tym temacie, ale nie będziemy ich komentować w przestrzeni publicznej".

Wizerunek Roberta Lewandowskiego jest wart miliony — i to nie złotych, a euro. Realna wartość marketingowa kapitana reprezentacji Polski i napastnika FC Barcelona jest wyjątkowo wysoka — od kilku milionów złotych w kampaniach krajowych po miliony euro w działaniach globalnych. Piłkarz współpracuje z wieloma znanymi firmami zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Kluczowym kontekstem jest fakt, że Lewandowski jest oficjalnym ambasadorem Totalizatora Sportowego — spółki Skarbu Państwa posiadającej monopol na działalność kasynową online w Polsce, działającej na podstawie polskich przepisów w ścisłym reżimie regulacyjnym. Bezprawne skojarzenie jego wizerunku z nielegalnym kasynem godzi więc bezpośrednio w jego oficjalne zobowiązania kontraktowe i obniża wartość marketingową gwiazdy.

Wśród oficjalnych partnerów reklamowych Lewandowskiego figurują globalne marki takie jak Nike, Huawei, Mastercard oraz Procter & Gamble — każda z nich precyzyjnie reguluje warunki eksploatacji jego wizerunku w odrębnych umowach licencyjnych.

Polak lewy kasyno — szczegółowa analiza prawna

Adwokat Dominika Bura, partner w kancelarii BCLA Bisiorek Cieśliński i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni, wyjaśniła szczegółowo: „Za bezprawne wykorzystanie wizerunku Roberta Lewandowskiego do promocji nielegalnego kasyna online w Polsce grożą konsekwencje na wielu poziomach — jest to skomplikowany wielowymiarowy delikt. Zgodnie z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, wizerunek jest najwyżej chronionym dobrem osobistym, a jego rozpowszechnianie wymaga zgody osoby przedstawionej. Wchodzimy też w odpowiedzialność z Kodeksu karnego skarbowego i naruszeń Ustawy o grach hazardowych dotyczącej reklamy nielegalnego hazardu".

Mecenas Bura wskazała również, że grafika AI przedstawiająca wspólną grę w pokera sugeruje relację między Polańskim a Lewandowskim, co może wprowadzać odbiorców w błąd co do rzeczywistego związku między nimi. Dostrzegła też roszczenia oparte o Ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych — ustawowo wymagana jest zgoda na rozpowszechnianie wizerunku, nawet wygenerowanego przez AI.

Podstawa prawna

Zakres naruszenia

Możliwe konsekwencje

Art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego

Bezprawne użycie wizerunku

Roszczenia odszkodowawcze, usunięcie skutków

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Grafika AI z wizerunkiem

Roszczenia finansowe i niemajątkowe

Ustawa o grach hazardowych

Reklama nielegalnego kasyna

Kara do 600 000 PLN

Kodeks karny skarbowy

Udział w reklamie nielegalnego hazardu

Odpowiedzialność karna

Ustawa o nieuczciwych praktykach rynkowych (UOKiK)

Wprowadzanie odbiorców w błąd

Postępowanie administracyjne

Polak i Lewandowski kasyno — luka w przepisach i emigracja influencerów

Polskie prawo hazardowe zabrania promocji nielegalnych kasyn, jednak luki w przepisach utrudniają egzekwowanie tych zakazów wobec osób działających z zagranicy. Ministerstwo Finansów, mimo prowadzenia rejestru nielegalnych domen obejmującego ponad 12 000 adresów, ma ograniczone możliwości działania wobec podmiotów operujących spoza terytorium Polski. Zjawisko przenoszenia się przez polskich influencerów do krajów umożliwiających promowanie nielegalnych kasyn staje się coraz powszechniejsze. Choć wielu z nich zrezygnowało z ofert z powodu ryzyka prawnego, proceder eskaluje.

Influencerzy przenoszą się przede wszystkim do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (głównie Dubaj), Gruzji, Serbii i na Maltę — krajów, gdzie lokalne prawo nie zabrania kierowania reklam hazardowych do polskich odbiorców. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) prowadzi postępowania wobec kilku twórców działających w tej niszy, grożą im kary finansowe sięgające setek tysięcy złotych na mocy Ustawy o grach hazardowych (Dz.U. 2009 nr 201 poz. 1540).

Szerszy efekt — afera jako katalizator debaty publicznej o nielegalnym hazardzie

Wokół sprawy pojawiła się druga, istotna warstwa. Influencer Sylwester Wardęga zwrócił uwagę, że Polański — nawet działając nieodpowiedzialnie — mimowolnie nagłośnił patologie funkcjonujące od lat w nielegalnym segmencie hazardu online: grę za fikcyjne środki podarowane przez operatora, preferencyjne szanse na wygraną i ostentacyjne prezentowanie drogich zakupów w celu zachęcania widzów do rejestracji.

Sytuacja odsłoniła prostą prawdę: kasyna online funkcjonujące na czarnym rynku nie podlegają żadnym procedurom AML, żadnym kontrolom ani obowiązkom sprawozdawczym. Sprawa Polańskiego stała się też jednym z pierwszych głośnych przypadków w Polsce, w których grafika wygenerowana przez AI — narzędzia takie jak Midjourney, DALL-E firmy OpenAI czy Stable Diffusion — posłużyła do jednoczesnego naruszenia praw osobistych i przepisów prawa hazardowego. Europejskie regulacje w tym zakresie, w tym AI Act przyjęty przez Parlament Europejski w 2024 roku, dopiero zaczynają być wdrażane w państwach UE.

Podsumowanie — co naprawdę oznacza afera polak lewandowski dla polskiego rynku hazardowego?

Sprawa Adriana Polańskiego i bezprawnego użycia wizerunku Roberta Lewandowskiego to symptom głębszego problemu — rosnącej skali nielegalnej reklamy hazardu w Polsce, prowadzonej przez influencerów operujących z zagranicy. Właśnie takie przypadki jak polak kasyno lewandowski pokazują, jak bardzo polskie prawo hazardowe potrzebuje skuteczniejszych narzędzi egzekucji wobec działań transgranicznych. Otoczenie Lewandowskiego podjęło niezbędne kroki prawne, a Dominika Bura z kancelarii BCLA Bisiorek Cieśliński i Partnerzy wskazała na wielowymiarową odpowiedzialność influencera.Maciej Turski z Kanału Sportowego zapowiedział „proces na gigantyczną kasę". Sprawa dotarła do Hiszpanii i FC Barcelony.

Redakcja przypomina, że jedynym legalnym operatorem kasyna online dla polskich graczy pozostaje Totalizator Sportowy. Korzystanie z platform reklamowanych przez influencerów działających z zagranicy oznacza brak jakiejkolwiek ochrony prawnej, ryzyko utraty środków i brak możliwości dochodzenia roszczeń przed polskimi organami. Więcej o bezpiecznej grze na stronie GamCare.



back to top